Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny?

Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny

Otrzymuję od Was bardzo wiele pytań dotyczących tego, czy obecnie warto brać kredyt hipoteczny. Pytacie, co ja bym zrobiła na Waszym miejscu. Nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji każdej osoby. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na nurtujące Was pytania. Zachęcam również do komentowania artykułu. Dajcie znać, co sądzicie na ten temat. 

Zacznę od tego, że nie ma dobrego ani złego momentu na kredyt hipoteczny. Są to kredyty długoterminowe, zwykle udzielane na 25-30 lat. Oznacza to, że przez ten czas wielokrotnie możesz mieć do czynienia ze zmianą oprocentowania. Poza tym w trakcie spłaty mogą pojawić się chwilowe problemy z pracą, zdrowiem, inflacją, czy też tak jak obecnie z sytuacją wojenną u naszych sąsiadów, która ma wpływ na gospodarkę innych państw. 

Dlatego niezależnie od tego kiedy bierzesz kredyt, zawsze powinieneś mieć świadomość tego co może się wydarzyć i czy będziesz w stanie spłacać ratę kredytu. 

Czy teraz jest dobry czas na kredyt hipoteczny?

Niektórzy uważają, że dobre czasy na kredyt już minęły. Twierdzą, że trzeba było brać kredyt rok, dwa lata temu kiedy było „tanio”. To nie prawda! Co to znaczy „tanio”? Czy te osoby, które wtedy wzięły kredyt, mają taniej? Otóż nie. Bo zdecydowana większość osób wzięła kredyt ze zmiennym oprocentowaniem i obecnie płaci tyle samo co nowi kredytobiorcy. Mało tego! Płaci więcej, ponieważ w czasach, gdy stopy procentowe ustalone przez NBP są na niskim poziomie, banki sprzedają kredyty z wyższą marżą. Obecnie przy wysokich stopach procentowych marża oferowana przez banki nowym kredytobiorcom jest na niższym poziomie. Ma to zachęcić klientów do brania kredytu. 

Oczywiście zdarzają się wyjątki. Mogą być sytuacje, w których klient w ubiegłym roku otrzymał bardzo dobrą ofertę i oprocentowanie ma podobne do aktualnej oferty. 

Refinansowanie kredytu 

Uważam, że w najgorszej sytuacji są osoby, które wzięły kredyt w latach 2020-2021, kiedy WIBOR był na rekordowo niskim poziomie. Posiadają kredyt z wyższą marżą i przez to płacą wyższe raty niż klienci zaciągający kredyt obecnie. Dlatego jeżeli jesteś wśród takich osób, to warto zastanowić nad refinansowaniem kredytu. Polega to na przeniesieniu kredytu do innego banku, gdzie będą korzystniejsze warunki cenowe. Taka zmiana może przynieść oszczędności nawet na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Możesz też na moim blogu przeczytać artykuł, w którym podpowiadam jak poradzić sobie z wysoką ratą => Jak zmniejszyć ratę kredytu hipotecznego?

Więcej na temat refinansowania powiem w jednym z najbliższych artykułów. 

Czy warto brać kredyt ze stałym oprocentowaniem? 

Uważam, że tak. Wszystko wskazuje na to, że stopy procentowe będą rosły. Dzięki stałemu oprocentowaniu masz zagwarantowany spokój na kilka lat. Żadne podwyżki nie będą Ciebie dotyczyć. Co ważne! W Polsce oprocentowanie stałe nie działa przez cały okres kredytowania.  Zwykle obowiązuje przez pierwsze 5-7 lat. Oznacza to, że po tym okresie bank przyjmie nowe, aktualne warunki. 

Obecnie pomału to się zmienia, bo już mamy oferty z oprocentowaniem stałym obowiązującym przez 10 lat. Prawdopodobnie banki będą proponowały coraz dłuższe okresy stałe. 

Jeżeli postanowisz wziąć kredyt z oprocentowaniem stałym, obowiązującym przez np. 10 lat, to w sytuacji, gdy za kilka lat oprocentowanie zostanie zmniejszone, to dużo przepłacisz. Dlatego uważam, że jeżeli zdecydujesz się na taki kredyt, to bierz pod uwagę to, że jeżeli sytuacja będzie się zmieniała na korzyść kredytobiorców, to warto będzie refinansować Twój kredyt. 

Kredyt hipoteczny — czy faktycznie teraz jest drogo? 

A teraz kilka słów na temat tego, czy kredyty hipoteczne są obecnie drogie. 

Na to pytanie odpowiem na moim przykładzie. 

Wzięłam kredyt hipoteczny w 2005 roku. Oprocentowanie mojego kredytu zgodnie z umową wynosiło 6,03%. Składało się z marży – 1,4% (zniżka z uwagi na to, że byłam pracownikiem banku) i WIBOR 3M – 4,63% (co trzy miesiące zmiana). 

W dniu kiedy piszę ten artykuł (21.03.2022 r.) WIBOR 3M wynosi – 4,43%, a WIBOR 6M (obecnie częściej wykorzystywany w bankach) – 4,79%

Jak możesz zauważyć, obecnie te wartości są na podobnym poziomie, jaki był w 2005 roku. Mało tego — w październiku 2008 roku było jeszcze drożej! WIBOR 3M wynosił – 6,85%, a WIBOR 6M – 6,88%. Do tego dochodzi marża. Zatem łączne oprocentowanie wynosiło ok. 8-9%.

Jak wspominam tamte czasy? Czy zastanawiałam się nad kredytem? Otóż nie. Wcześniej było jeszcze drożej, co możesz zobaczyć na poniższych wykresach. W 2008 roku byłam analitykiem kredytów hipotecznych w największym banku w Polsce. Pamiętam, jak chodziłam do pracy w niedzielę (w nadgodzinach), bo tak dużo było wniosków o kredyt hipoteczny. Wtedy to było normalne, że jest takie oprocentowanie. 

W następnych latach stawki referencyjne (WIBOR) znacznie zostały obniżone i przez to przyzwyczailiśmy się do nieskooprocentowanych kredytów hipotecznych. Ekonomiści przewidują, że obecne stopy również zostaną obniżone w przeciągu kilka lat i że jest szans na to, aby wynosiły tyle ile przed pandemią, 

Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny
WIBOR 3M
Źródło: bankier.pl
WIBOR 6M
Źródło: Bankier.pl

Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny? 

To nie jest tak, że ja teraz chcę wszystkich przekonywać, że nic się nie dzieje i że warto brać kredyty. Chodzi o to, że każdy z nas ma marzenia i chce je spełniać. Niestety one kosztują. Ja też kiedyś postanowiłam je spełnić i również za nie płacę, o czym napisałam w poprzednim akapicie. 

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, abyś wziął kredyt ŚWIADOMIE. Abyś wiedział, co może się jeszcze wydarzyć. 

Zanim podejmiesz decyzję o kredycie, powinieneś odpowiedzieć sobie na poniższe pytania: 

  • Czy wiem, o ile może wzrosnąć rata kredytu hipotecznego? Czy dam radę spłacać wyższą ratę? 
  • Co będzie jeżeli umrę? A co się stanie jeżeli ciężko zachoruję? Co będzie jeżeli umrze lub zachoruje mój współmałżonek? Czy jedno z nas da radę samodzielnie spłacać kredyt?
  • Czy mam odłożoną poduszkę finansową, która pozwoli mi przetrwać kryzysowe chwile? 
  • Co będzie jeżeli stracę pracę? 
  • Czy wiem, w jaki sposób wysoka inflacja wpłynie na moje życie?  

Na część pytań możesz samodzielnie sobie odpowiedzieć. Na część z nich może pomóc Ci odpowiedzieć ekspert kredytowy. Wiem, że może to zabrzmieć jak reklamowanie mojej osoby, jednak chcę, abyś wiedział, że moją misją i misją tego bloga, jest to, aby ludzie brali kredyty hipoteczne ŚWIADOMIE. Nie raz słyszałam w przeszłości, że za bardzo straszę ludzi pokazywaniem, jak  może wzrosnąć rata. Bywało i tak, że klienci rezygnowali z kredytu w obawie przed ewentualnymi podwyżkami. Dzięki moim wyliczeniom wiedzieli, że nie będzie ich stać na kredyt jeżeli tak by się stało. W niektórych sytuacjach lepiej odłożyć w czasie swoje marzenia i dzięki temu spać spokojniej. 

Jeżeli chcesz ze mną porozmawiać na ten temat, to zajrzyj do zakładki WSPÓŁPRACA 

Mieszkanie kupić, czy wynająć? 

Zamiast wiązać się kredytem na kilkadziesiąt lat, można wynająć mieszkanie. Osobiście zawsze powtarzam, że ja nie jestem zwolenniczką tego rozwiązania. Oczywiście są sytuacje, gdy najem będzie lepszym rozwiązaniem — np., gdy nie wiążesz planów z lokalizacją, w której obecnie chcesz mieszkać. Może tak być np., gdy dostaniesz prace na czas określony i wiesz, że to jest jednorazowy projekt w danej miejscowości. Jeżeli jednak masz rodzinę, dzieci, szkoły, kółka zainteresowań tych dzieci i nie planujesz zmian, to osobiście jestem zwolenniczką zakupu mieszkania lub domu na kredyt. 

Owszem, bierzesz na siebie ryzyko wzrostu raty. Jednak czy jesteś pewien, że czynsz będziesz miał zawsze na takim samym poziomie? Przecież wiele wynajmowanych mieszkań było kupionych przez inwestorów na kredyt. Oni też teraz spłacają raty i nie będą do interesu dopłacać. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie zrekompensują to sobie podwyżką czynszu. 

Część osób boi się tego, że jeżeli nie będzie spłacać kredytu, to bank im zabierze mieszkanie. A co będzie jeżeli nie będziesz płacić czynszu? No właśnie, będziesz miał wypowiedzianą umowę najmu i będziesz musiał opuścić mieszkanie. Co wtedy zrobisz? Gdzie pójdziesz mieszkać? 

W przypadku, gdy masz własne mieszkanie i nie stać się na spłatę kredytu hipotecznego, to możesz je sprzedać i spłacić kredyt. To, co zostanie ze sprzedaży, możesz przeznaczyć na wynajęcie mieszkania na jakiś czas. 

Będzie mniejsza zdolność kredytowa

Niezależnie od tego, jaką podejmiesz decyzję, może okazać się, że i tak nie będziesz mieć wyboru. Od kwietnia 2022 roku wchodzi w życie zalecenie KNF, w wyniku którego banki będą zobowiązane do bardziej rygorystycznego liczenia zdolności kredytowej. 

Wysoka inflacja

Wielu z nas przeraża wizja wysokiej inflacji. Niestety, ale będziemy mieli z nią do czynienia w najbliższych miesiącach/latach. Dlatego musisz to uwzględnić w swoich planach. Koszty życia będą coraz wyższe. Podejrzewam, że wynagrodzenia nie będą rosły w tempie inflacji. Dlatego ustalając wysokość kredytu, powinieneś uwzględnić nie tylko ewentualną podwyżkę oprocentowania, ale także to, że co raz więcej będziesz wydawać na życie. Dlatego nie powinieneś brać kredytu, który znacznie obciąży Twój budżet domowy, czyli tzw. kredyt „pod korek”.  

Kredyt hipoteczny w czasach wojny

Inwazja Rosji na Ukrainę bardzo zmieniła nasze postrzeganie przyszłości. Widzimy jak łatwo jedno Państwo, może zniszczyć życie obywateli innego państwa. Jak w przeciągu kilku dni legły w gruzach plany tylu ludzi. Przeraża nas jak z dnia na dzień normalne życie, przerodziło się w walkę o to życie. 

Pomimo tego, że to nie dzieje się w naszym kraju to bardzo wpłynęło na nasze życie. I nie można się temu dziwić. Gdy widzimy bombardowane osiedla mieszkalne w Ukrainie, zastanawiamy się nad sensem inwestowania w nieruchomości. Po co to robić skoro za chwilę na nasze mieszkanie może spaść bomba?

Niestety w kontekście wojny nie odpowiem na pytanie, czy warto brać kredyt hipoteczny, czy nie. Nie jestem w stanie przewidzieć jakie dodatkowe kroki podejmie agresor. Czy lokalna wojna przerodzi się w wojnę światową? Nie wiem, w jakim stopniu wpłynie inwazja Rosji na gospodarkę Polski i pozostałych państw. Na pewno będą to skutki bolesne.

Jednak w tej chwili mogę napisać jedynie tyle: musimy żyć, działać, pracować, planować, marzyć… I liczyć na to, że konflikt i późniejszy kryzys gospodarczy zakończą się jak najszybciej. 

W najbliższym czasie będę chciała przygotować artykuł, w którym napiszę na temat tego co dzieje się z kredytem hipotecznym w sytuacji wojny. Jeżeli interesuje Cię ten temat jak i pozostałe treści na moim blogu do zachęcam do zapisania się do newslettera. 

Ile wzrośnie rata kredytu hipotecznego?

Na koniec pokażę, jak może kształtować się rata kredytu hipotecznego na konkretnym przykładzie. Poniższa infografika przedstawia warunki cenowe z różnych okresów, a także ewentualne podwyżki. Jeżeli chcesz wziąć kredyt hipoteczny i poniższe wyliczenia nie są dla Ciebie straszne, to już pierwszy krok do tego, aby poważnie zastanowić się nad jego wzięciem. Zanim jednak podejmiesz decyzję, porozmawiaj z ekspertem kredytowym.  

Niektóre wartości w poniższej tabeli mogą przerażać — zwłaszcza te, które są na poziomie powyżej 10%. Wg zapowiedzi raczej nie są przewidywane, aż takie wzrosty. Ponieważ jednak różne mogą być scenariusze, jestem zobowiązana pokazać Ci również i te bardziej pesymistyczne.

Mam prośbę na koniec 

Jeżeli dotarłeś do tego miejsca (za co dziękuję) i uznasz, że artykuł jest ciekawy, to mam prośbę. Udostępnij go, aby inne osoby, które mają wątpliwości, mogły z nim się zapoznać. Staram się na blogu zamieszczać ciekawe i przydatne informacje. Dzięki udostępnieniom pomagasz mi rozwijać mój blog i spełniać misję, czyli naukę świadomego korzystania z kredytów hipotecznych. 

Jeżeli nurtuje Cię jakiś konkretny temat, to daj mi znać w komentarzu lub w wiadomości prywatnej. Tworzę treści dla Was!


Przeczytaj również:

Kredyt bez wkładu własnego — dla kogo i na jakich zasadach?

11 sposobów jak poprawić swoją zdolność kredytową

Wyciąg bankowy a kredyt hipoteczny

Kiedy należy wpłacić wkład własny i jak go udokumentować?


Bernardeta Wiekiera ekspert kredytowy

Potrzebujesz konsultacji?

Jeśli planujesz wziąć kredyt hipoteczny, to świetnie trafiłeś. Wyślij do mnie zapytanie w sprawie bezpłatnych konsultacji. Więcej na ten temat przeczytasz, klikając w poniższy przycisk:


Chcesz być na bieżąco?

Obserwuj mnie na:


3 komentarze do “Czy warto teraz brać kredyt hipoteczny?”

  1. Chcemy z mężem wziąć kredyt za kilka miesięcy. Narazie się wstrzymujemy, bo trochę nas to przeraża, zwłaszcza te raty, które mogą być przy kolejnych podwyżkach:(

    1. tez się wstrzymałam, ale czy słusznie, nie wiem. Martwi mnie, że tak mocno spada zdolność kredytowa. To trochę nie fair. Co innego zastanawiać się czy dam radę spłacić, a co innego jak na starcie nie ma sensu w to brnąć bo nie starczy na wykończenie, a rata przecież wysoka. Teraz mam najlepszy moment na kredyt, jeśli chodzi o moja sytuację finansowa (w tym stała praca umowa na czas nieokreślony od pewnego czasu). Jak się zaczną kiedyś tam obniżki stóp, to się okaże, że znowu jestem poza systemem, bo np. będę miała nową pracę od kilku miesięcy i znowu będę czekać i czekać… nie wiadomo na co.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.